Po rocznej przerwie i rebrandingu wraca Galeria XX1. Już od 8 maja zapraszamy do odświeżonej przestrzeni na pierwszą wystawę – ekspozycję malarstwa Agaty Borowej „Zachodów słońca malować nie wypada”.
Agata Borowa. Zachodów słońca malować nie wypada
8 maja – 11 czerwca 2026 r. | Galeria XX1
Warszawa, al. Jana Pawła II 36
współpraca kuratorska: Magdalena Linkowska, Agnieszka Rogóz
wstęp wolny
Warszawa, al. Jana Pawła II 36
współpraca kuratorska: Magdalena Linkowska, Agnieszka Rogóz
wstęp wolny
wernisaż: 8 maja 2026 r., godz. 18:00
dostępność wystawy: audiodeskrypcja, osoba asystująca na życzenie ‒ prosimy o kontakt z koordynatorką dostępności MIK: m.ptak@mik.waw.pl, tel./SMS: 601 669 440
dostępność wystawy: audiodeskrypcja, osoba asystująca na życzenie ‒ prosimy o kontakt z koordynatorką dostępności MIK: m.ptak@mik.waw.pl, tel./SMS: 601 669 440
wydarzenia towarzyszące
16 maja, godz. 18:00 ‒ oprowadzanie w ramach Muranowskiej Majówki i Nocy Muzeów w Warszawie
11 czerwca, godz. 18:00 – finisaż wystawy – oprowadzanie po wystawie w PJM z tłumaczeniem na język foniczny
16 maja, godz. 18:00 ‒ oprowadzanie w ramach Muranowskiej Majówki i Nocy Muzeów w Warszawie
11 czerwca, godz. 18:00 – finisaż wystawy – oprowadzanie po wystawie w PJM z tłumaczeniem na język foniczny
Galeria XX1 mieści się w dawnej pracowni wybitnego rzeźbiarza Xawery Dunikowski, przy al. Jana Pawła II 36 w Warszawa. To miejsce o wyjątkowej historii – od 1968 roku działała tu Galeria Rzeźby, która w 2001 roku przyjęła obecną nazwę i nową, jeszcze odważniejszą formułę programową. Galeria koncentruje się na twórczości artystek i artystów z Polski oraz z zagranicy, kładąc szczególny nacisk na działania eksperymentalne, nieoczywiste i przekraczające tradycyjne ramy medium. To przestrzeń otwarta na projekty realizowane w poszerzonym polu sztuki – tam, gdzie rzeźba, instalacja, performans czy działania interdyscyplinarne przenikają się i redefiniują swoje granice.
Agata Borowa „Zachodów słońca malować nie wypada”
Tytuł najnowszej wystawy Agaty Borowej – brzmi jak ironiczna wskazówka, zasada albo artystyczne ostrzeżenie. Możemy rozumieć go jako przekorny dialog z tradycją, zaczepne pytanie o niepisane granice w sztuce współczesnej lub dygresję dotyczącą spojrzenia na naturę w dobie kryzysu ekologicznego.
Tym, co w kontekście pracy Borowej wydaje się najważniejsze, jest jednak wrażeniowość. Artystkę interesuje jednostkowe doświadczenie zbudowane z koloru, światła i chwili. Pejzaż jawi się tu jako układ relacji. Oko jest gościem w krajobrazie ‒ nie dominuje, lecz porusza się, szuka i reaguje. Osoba patrząca, uwikłana w materialne warunki percepcji, pozostaje czujna i aktywna. Tak rozumiane malarstwo nie aspiruje do reprezentowania świata, ale chce uczestniczyć w jego odczuwaniu.
„Zachodów słońca malować nie wypada” to próba dotarcia do tego, co najprostsze, a jednocześnie najbardziej fundamentalne. Borowa z ciekawością i determinacją rozkłada obraz na czynniki pierwsze, sięgając do podstawowych elementów, które go tworzą. Artystka pozbywa się niezliczonych malarskich warstw i skojarzeń i dociera do momentu, który jest dla niej wizualną deklaracją ‒ polem otwartym na dialog, współobecność i afekt.
Tym, co w kontekście pracy Borowej wydaje się najważniejsze, jest jednak wrażeniowość. Artystkę interesuje jednostkowe doświadczenie zbudowane z koloru, światła i chwili. Pejzaż jawi się tu jako układ relacji. Oko jest gościem w krajobrazie ‒ nie dominuje, lecz porusza się, szuka i reaguje. Osoba patrząca, uwikłana w materialne warunki percepcji, pozostaje czujna i aktywna. Tak rozumiane malarstwo nie aspiruje do reprezentowania świata, ale chce uczestniczyć w jego odczuwaniu.
„Zachodów słońca malować nie wypada” to próba dotarcia do tego, co najprostsze, a jednocześnie najbardziej fundamentalne. Borowa z ciekawością i determinacją rozkłada obraz na czynniki pierwsze, sięgając do podstawowych elementów, które go tworzą. Artystka pozbywa się niezliczonych malarskich warstw i skojarzeń i dociera do momentu, który jest dla niej wizualną deklaracją ‒ polem otwartym na dialog, współobecność i afekt.

Agata Borowa, Zachodów słońca malować nie wypada, 2024, akwarela na papierze, 30×21 cm
Agata Borowa
Artystka wizualna zajmująca się głównie malarstwem. W swoich pracach porusza temat reprezentacji, iluzji i postrzegania rzeczywistości. Za pomocą obrazów i instalacji malarskich kreuje iluzję przestrzeni, wywołując u widza niepewność poznawczą. Poza malarstwem w jej sztuce coraz częściej pojawiają się wątki z dziedziny art & science, które rozwija w ramach działalności Kolektywu Hipnoza.
Jest absolwentką Wydziału Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie oraz Wydziału Architektury Politechniki Białostockiej. Dwukrotnie otrzymała stypendium MKiDN. Jej prace były prezentowane na wystawach indywidualnych (m.in. w Miejscu Projektów Zachęty, Galerii Białej w Lublinie, Galerii EL w Elblągu) oraz zbiorowych (m.in. w Galerii Le Guern, Galerii Arsenał w Białymstoku, Galerii Labirynt w Lublinie oraz Daugavpils Mark Rothko Art Centre na Łotwie). Brała udział w rezydencjach w kraju i za granicą (Łotwa, Litwa, Hiszpania, Włochy).
Jest wykładowczynią School of Form (USWPS). Pochodzi z Białegostoku, od lat mieszka i pracuje w Warszawie.
Jest absolwentką Wydziału Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie oraz Wydziału Architektury Politechniki Białostockiej. Dwukrotnie otrzymała stypendium MKiDN. Jej prace były prezentowane na wystawach indywidualnych (m.in. w Miejscu Projektów Zachęty, Galerii Białej w Lublinie, Galerii EL w Elblągu) oraz zbiorowych (m.in. w Galerii Le Guern, Galerii Arsenał w Białymstoku, Galerii Labirynt w Lublinie oraz Daugavpils Mark Rothko Art Centre na Łotwie). Brała udział w rezydencjach w kraju i za granicą (Łotwa, Litwa, Hiszpania, Włochy).
Jest wykładowczynią School of Form (USWPS). Pochodzi z Białegostoku, od lat mieszka i pracuje w Warszawie.

Agata Borowa (fot. z archiwum prywatnego artystki)
Kilka słów od zespołu Galerii XX1
U nas każdy jest mile widziany – możesz przyjść z dzieckiem, ze zwierzakiem albo sam, gdy masz ochotę na chwilę wytchnienia. To kameralne miejsce, w którym możesz zostać tyle, ile chcesz. Jeśli potrzebujesz wsparcia, jesteśmy obok: wyjdziemy na przystanek, pomożemy pokonać bariery i zapewniamy kontakt z tłumaczem PJM. Na miejscu czeka też neuroróżnorodny niezbędnik. Potrzebujesz innych rozwiązań? Daj nam znać – zadbamy o to!
Patron medialny: Notes na 6 Tygodni


